reklama

Zagłębie przegrało mecz z Polonią

Michał Sałkowski
Fot. Janusz Wójtowicz
Lider z Warszawy wcale nie zamierza odpuszczać. Polonia Warszawa pokonała zespół z Lubina 2:1 w spotkaniu inaugurującym 3. kolejkę piłkarskiej ekstraklasy.

Nim o grze, słowo o niuansach. Na uwagę w drużynie miedziowych zasługuje fakt, że trener Marek Bajor szuka rozwiązań mogących poprawić sytuację Zagłębia w tabeli. Efektów wprawdzie jeszcze nie ma, ale starania są. Szkoleniowiec zostawił w Lubinie kapitana Michała Stasiaka, który był współwinowajcą przy obu straconych golach w meczu 2 kolejki z Górnikiem.

Odstawił też będącego w słabej formie Mouhamadou Traore. I uwaga: taka sytuacja miała miejsca pierwszy raz od momentu przyjścia Senegalczyka do Zagłębia niespełna rok temu. Pierwszy raz, z przyczyn taktycznych, naturalnie, nie wskutek kontuzji. Reasumując: świętych krów nie ma. Kto słabą formę prezentuje, ten wypada z siodła. Tak jak za Oresta Lenczyka na przykład.

W pierwszej jedenastce wybiegli Serb Dusan Dokić oraz wychowanek Zagłębia Arkadiusz Woźniak. I zaskakująco po pierwszej odsłonie miedziowi prowadzili. Strzał życia z 30 metrów oddał w 26 minucie doświadczony pomocnik Mateusz Bartczak. Mocnym i inteligentnym lobem przerzucił Sebastiana Przyrowskiego. Soczyste. Stadiony świata. - Gdybym zamierzał tak uderzyć, to pewnie nie wyszłoby mi wcale - mówił w przerwie lider środka pola, który po raz drugi w tym sezonie trafił do siatki.

Polonia potwierdziła jednak etykietkę FC Hollywood - drużyny naszpikowanej gwiazdami, które robią różnicę. Najpierw w zamieszaniu podbramkowym po rzucie wolnym piłkę do siatki wpakował Artur Sobiech. Piłka odbiła się jeszcze od Dokicia. Isailović był bez szans. A w 72 minucie cudowny zmiennik Ebi Smolarek strzałem z linii pola karnego nie dał szans Isailoviciowi.

Dodajmy, że wcześniej z naturalną swobodą klepnął sobie piłkę z Sobiechem. Dla niego też był to drugi gol w lidze.

Zagłębie? Brakuje armat z przodu. Kogoś kto przetrzymałby piłkę, dał oddech obronie. Po wtóre, kogoś kto potrafi rzucić od czasu do czasu niekonwencjonalnym zagraniem... Punkt w trzech meczach. Robi się nieciekawie. Może jeszcze złoty strzał transferowy się uda?

Polonia Warszawa - Zagłębie Lubin 2:1.Bramki: Sobiech 52, Smolarek 73 - M. Bartczak 26. Widzów: 4500. Sędziował: H. Siejewicz (Białystok)

Polonia: Przyrowski - Mynář, Pietrasiak, Skrzyński, Tosik - Mierzejewski (67 Gancarczyk), Mayoral, TrałkaI (59 Sarvas), Piątek (46 Smolarek), Bruno - Sobiech.

Zagłębie: Isailović - G. Bartczak, Horváth, Reina Piedrahíta, Costa - Woźniak (83 Błąd), M. Bartczak, Ekwueme, Wilczek (59 Osmanagić), Hanzel - Đokić (67 Traoré).

Jedenastka jesieni Fortuna 1 Ligi

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3