reklama

Ścinawa: Gmina przemilczała informację o bakteriach coli

Agata Grzelińska
Andrzej Groszek poinformował prokuraturę o złagodzeniu wymowy komunikatu sanepidu Piotr Krzyżanowski
W wodzie z wodociągu w Dziesławiu wykryto bakterie coli - informował komunikat powiatowego inspektora sanitarnego dla mieszkańców Dziesławia, Dębca, Chełmka Wołowskiego, Tymowej, Dąbrowy Dolnej, Dąbrowy Środkowej, Turowa i Ręszowa. Dotarł do urzędu gminy w Ścinawie w piątek o godz. 10.50.

"Bez przegotowania woda z kranu nie nadaje się do picia, przygotowywania zimnych napojów i potraw oraz mycia zębów" - ostrzegła Janina Szelągowska. - "Obecność bakterii grupy coli w wodzie może po spożyciu być przyczyną występowania biegunek, nudności, wymiotów, dlatego po stwierdzeniu takich objawów zaleca się skontaktowanie z lekarzem".

- Akurat byłam w gminie i dostałam trzy kopie tego komunikatu - mówi Dorota Marcjan, sołtys Ręszowa. - Gdy wracałam do domu, zadzwoniła na moją komórkę pani z urzędu. Zapytała, gdzie jestem. Podjechała i poleciła oddać te kopie, a w zamian dała inną wersję tekstu.

Podpisany przez sekretarza miasta i gminy komunikat zawierał informację, że woda nadaje się do picia, przygotowywania zimnych napojów i potraw oraz mycia zębów po uprzednim przegotowaniu. Nie było jednak ani słowa o bakteriach coli, ani o tym, jakie mogą powodować schorzenia.

Sekretarz gminy Patrycja Jugo tłumaczy, że ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę na to pozwala. - Burmistrz ma przekazać zrozumiały i klarowny komunikat. I tak też się stało. Wykonaliśmy ciążący na gminie obowiązek i przekazaliśmy informację już 12 listopada. Chodziło o to, by tekst był zrozumiały - przekonuje Patrycja Jugo. Nie obawia się, że ludzie mogli zignorować komunikat.

Rzeczniczka wrocławskiego sanepidu potwierdza, że w tym przypadku nie złamano prawa. - Nie doszło do nieprawidłowości - mówi Magdalena Odrowąż-Mieszkowska. - Gmina ma obowiązek poinformować, czy woda jest zdatna do picia, czy nie, i to uczyniła. Zwykle jednak dla dobra i bezpieczeństwa mieszkańców podaje się więcej informacji - dodaje.

To nie uspokaja mieszkańców gminy, korzystających z wodociągu w Dziesławiu. - Bałam się, że ludzie nie zareagują na taki komunikat i dzwoniłam z informacją o bakteriach, zwłaszcza tam, gdzie są małe dzieci - mówi sołtys Dorota Marcjan. - Tym bardziej że i ja, i mój mąż, i znajomi od pewnego czasu mamy problemy z żołądkiem. Mieszkaniec Turowa Andrzej Groszek, radny ostatniej kadencji ubiegający się o reelekcję, zawiadomił o sprawie prokuraturę w Lubinie.

- W piątek po południu rozwieszono kilka kartek, ale nikt nie poinformował o zagrożeniu np. szkoły w Tymowej i niektórych sołtysów - twierdzi Groszek. - Wiem, bo dzwoniłem do ludzi.

Czy w Twoim mieście lub gminie lokalne władze próbują ukryć niewygodne informacje? Podyskutuj

60 sekund biznesu: W Polsce sięgajmy po rzeczy polskie

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3