reklama

Lubin: Spłonęło auto. Wracają porachunki gangów?

Agata Grzelińska
Seria podpaleń samochodów wstrząsnęła Lubinem w 2008 roku
Seria podpaleń samochodów wstrząsnęła Lubinem w 2008 roku fot. Piotr Krzyżanowski
Piątkowy ranek. Godzina 5.30. Parking przy centrum przeładunkowym Biedronki. Młody człowiek podbiega do volkswagena passata, wybija tylną szybę i wrzuca coś do środka. Po chwili wiadomo, że to jakaś łatwopalna substancja, bo samochód staje w płomieniach. Sprawca ucieka. Nie wie, że wszystko zarejestrowały kamery monitoringu.

Wezwanej na miejsce straży pożarnej udaje się uratować przód samochodu i silnik. Ale i tak właściciel szacuje straty na ok. 40 tys. zł, a mieszkańcy Lubina mają jedno skojarzenie: znów wojna gangów...

Policja stanowczo zaprzecza. - Trwają czynności zmierzające do zatrzymania sprawcy podpalenia - mówi sierż. Sylwia Wilk z lubińskiej policji. - Nie łączymy tego pożaru z tamtymi sprzed dwóch lat.

W 2008 roku w wyniku porachunków dwóch zwalczających się grup przestępczych spłonęło w mieście co najmniej dziesięć samochodów. Tym razem po raz pierwszy pytani o przyczynę policjanci nie mówią o zwarciu instalacji elektrycznej, ale od razu potwierdzają: to było podpalenie. Do końca nie wiadomo, czy dlatego, że faktycznie tego piątkowego pożaru i tych sprzed dwóch lat nie należy łączyć, czy też dlatego, że tym razem podpalenie zostało sfilmowane.

Dwa lata temu w Lubinie serię tajemniczych pożarów wiązano z wojną gangów, która pochłonęła też śmiertelną ofiarę. W swoim łóżku zastrzelony został jeden z gangsterów Samuel G. Inny, Tomasz P., odniósł rany: stracił oko, ale przeżył. Były też przypadki wykrycia nielegalnej broni, handlu narkotykami, strzelaniny, wymuszania haraczy, podpalenia kilku dyskotek i inne przestępstwa.

Policja długo zaprzeczała. Mimo że pierwszych ośmiu gangsterów zatrzymała już w listopadzie 2008 roku. Dopiero po zmianie na stanowisku komendanta policjanci odważyli się nazwać sprawę po imieniu. Tomasz Gołaski został nowym komendantem w maju 2009 r. Zastąpił Arkadiusza Rawskiego, który złożył rezygnację dwa miesiące wcześniej.

Proces 14 gangsterów zaczął się jesienią 2009 r. W sumie w ręce policji wpadło 46 osób związanych ze zorganizowanymi grupami przestępczymi.

Teraz w Lubinie jest spokojniej, ale o tym, że to nie koniec sprawy, kilka miesięcy temu mówił sam komendant Gołaski. - To początek walki. Mamy bardzo dobrze rozpoznane środowisko ludzi, którzy współpracowali z grupami przestępczymi i pozostają na wolności. Monitorujemy ich działania - zapewniał podinsp. Tomasz Gołaski.

Żłobki tylko dla szczepionych

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3