Piłka ręczna: Zagłębie Lubin liderem PGNiG Superligi

Paweł Pluta
Zagłębie (na zdj. J. Obrusiewicz) zagrało wspaniale w końcówce.
Zagłębie (na zdj. J. Obrusiewicz) zagrało wspaniale w końcówce. Piotr Krzyżanowski
O palpitacje serca mógł przyprawić kibiców pojedynek piłkarek ręcznych KGHM Metraco Zagłębia Lubin z Vistalem Łączpolem Gdynia, który miał wyłonić jedyną niepokonaną drużynę w PGNiG Superlidze.

Zaczęło się bardzo obiecująco dla lubinianek, które po 6 minutach wygrywały już 6:1, a po kwadransie 9:6. Potem coś zacięło się w grze Zagłębia, podobnie jak w spotkaniu z SPR-em Lublin. Tuż przed przerwą jednobramkowe prowadzenie objęły gdynianki, a po wyjściu z szatni, ku przerażeniu fanów Zagłębia, tę przewagę powiększały. W 40 minucie było 23:18 dla Łączpolu, a w 47 minucie już 26:20 i wydawało się, że jest po herbacie. Od tego momentu ekipa gości nie zdobyła już bramki, bo lubinianki zagrały fantastycznie w obronie, a na dodatek rzuciły siedem goli. Zwycięską bramkę zdobyła Kinga Byzdra na 10 sekund przed końcem.

KGHM Metraco Zagłębie Lubin - Vistal Łączpol Gdynia 27:26 (15:16)

Zagłębie: Czarna, Ćwirko, Maliczkiewicz - Załęczna 3, Ciepłowska 1, Lisowska, Semeniuk-Olchawa 5, Obrusiewicz 3, Paluch 2, Jelić 3, Bader 5, Byzdra 5.

Łączpol: Sadowska, Mikszto - Sulżycka, Głowińska, Jędrzejczyk 1, Białek 4, Kobzar 10, Dinis-Vartić, Duran 5, Koniuszaniec 3, Kulwińska 3.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Piotrem Małachowskim

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie