reklama

Piłka nożna: Zagłębie Lubin zmierzy się z Jagiellonią Białystok

Paweł Kucharski
W sezonie 2009/2010 w meczach obu drużyn dwukrotnie było 0:0
W sezonie 2009/2010 w meczach obu drużyn dwukrotnie było 0:0 Piotr Krzyżanowski
Ponad dwa tysiące kilometrów pokonali łącznie w ostatnich dniach piłkarze Jagiellonii i Zagłębia. Wszystko przez środowe mecze w 1/16 finału Pucharu Polski.

Żółto-czerwoni ograli w Świnoujściu tamtejszą Flotę (1:0), Miedziowy zaś ulegli w Nowym Dworze Mazowieckim Świtowi (0:1). W niedzielę oba zespoły zmierzą się w meczu 7. kolejki ekstraklasy. Kto lepiej zniesie trudy dalekich podróży?

Nastroje w autokarze białostoczan z pewnością dopisywały. Podopieczni trenera Michała Probierza zrehabilitowali się bowiem za ligową wpadkę z Arką Gdynia. Noc po meczu z Flotą piłkarze Jagiellonii spędzili w Świnoujściu, a następnego dnia obrali kurs na Białystok.

W piątek szkoleniowiec zarządził wolne. Na drobne urazy narzekają Thiago Cionek, Tomasz Frankowski i Andrius Skerla, ale wszyscy powinni być w niedzielę do dyspozycji Probierza. Zabraknie jedynie Marcina Burkhardta, który tydzień temu skręcił staw skokowy. Siłą Jagi są w tym sezonie przede wszystkim błyskotliwi skrzydłowi - Kamil Grosicki i Tomasz Kupisz, a także niezawodny Frankowski. Ten tercet zdobył już osiem goli, czyli o dwa więcej niż cały zespół Zagłębia.

Sytuacja kadrowa Miedziowych też wygląda bardzo dobrze. Poza permanentnie kontuzjowanym Szymonem Pawłowskim wszyscy są zdolni do gry. Tyle tylko, że po słabym występie w Łodzi nad zespołem trenera Marka Bajora znów pojawiło się wiele znaków zapytania. Zagłębie nie było tą samą drużyną, która po dobrym meczu pokonała Legię Warszawa. W starciu z mocno osłabionym Widzewem lubinianom zabrakło nie tylko atutów piłkarskich, ale wydaje się, że również determinacji i dążenia za wszelką cenę do zwycięstwa. Od wtorku Miedziowi przebywali na zgrupowaniu w Gutowie Małym. Do Białegostoku wyjechali w sobotę.

Do wyjściowego składu Zagłębia na mecz z Jagą wróci najprawdopodobniej Grzegorz Bartczak, który zastąpi na prawej stronie obrony Bartosza Rymaniak. Na ławce rezerwowych być może znów zasiądzie Kamil Wilczek, a kto wie, czy trener Bajor nie odstawi także Mouhamadou Traore. Relacja ze spotkania (godz. 17.15) w Polskim Radiu Wrocław oraz telewizji Orange Sport.

Jedenastka jesieni Fortuna 1 Ligi

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3