reklama

Piłka nożna: Kibice Zagłębie wygwizdali swoich

Paweł KucharskiZaktualizowano 
Ze zwycięstwa z Widzewem cieszyli się tylko piłkarze fot. piotr krzyżanowski
Po pięknej bramce z rzutu wolnego Dawida Plizgi Zagłębie pokonało Widzew Łódź 1:0. Tyle tylko, że w Lubinie więcej się mówi o nagannym zachowaniu kibiców, którzy w trakcie tego meczu lżyli swoich piłkarzy i domagali się odejścia prezesa Jerzego Kozińskiego.

Biedni ci gracze Zagłębia. W ostatnich czterech meczach zdobyli siedem punktów i ponieśli tylko jedną porażkę - na ich nieszczęście ze Śląskiem Wrocław (1:3). Bo derby to w Lubinie rzecz święta. Z kim, jak z kim, ale z WKS-em to wygrać trzeba. Przegrana z lokalnym rywalem bardzo zabolała kibiców, a upust swojej frustracji dali w trakcie starcia z Widzewem.

ZOBACZ SERWIS SPECJALNY O ZAGŁĘBIU LUBIN

Gdy wybrańcy trenera Bajora pojawili się na boisku, przywitały ich przeraźliwe gwizdy. Później fani zechcieli się dowiedzieć, dlaczego Zagłębie odpuściło derby. To jeszcze nic. Największe zdumienie osób postronnych wywołała reakcja na gol Dawida Plizgi. Zamiast radości na stadionie usłyszeć można było gwizdy, a kibice za bramką znów dopytywali: "Po co strzelacie? I tak stąd wypier...".

Piłkarze Zagłębia z dużą asekuracją komentowali całą sytuację. - Byliśmy przygotowani na złą reakcję kibiców. Wiedzieliśmy, że nie będziemy mieć od nich wsparcia - mówił Plizga. A mógł nie strzelać tego gola. Przynajmniej nie naraziłby siebie i kolegów na niecenzuralne epitety. W podobnym tonie wypowiadał się Wojciech Kędziora: - Kiedy drużynie nie idzie, to kibice szukają ujścia swojego niezadowolenia i frustracji. Nie było łatwo, ciężko nam się grało z Widzewem.
Jedynie Mateusz Bartczak nie owijał w bawełnę i powiedział to, co mu naprawdę leży na sercu. Słowa uznania należą mu się tym bardziej że kibice od dłuższego czasu mają do niego najwięcej pretensji i domagają się rozwiązania z nim kontraktu. I nie ma znaczenia, że zdobył w tym sezonie dwa piękne gole. Ważniejsze, że po przegranym meczu z Polonią Bytom nie podziękował za doping.

- Każdy człowiek zareagowałby w tej sytuacji tak samo. Nie ma co komentować, bo sytuacja jest jasna. Ja jestem piłkarzem, ale i człowiekiem. Zwycięstwo i punkty nas cieszą. Czy kibiców też cieszą? Tego nie wiem. Jeden mecz przegrany w lidze, który poprzedziło zwycięstwo z Lechem i remis z Ruchem, nie upoważnia kibiców do takiego zachowania - wyznał środkowy pomocnik Zagłębia. Na odchodne rzucił: - Niech się zajmą sportem, a nie polityką.

Przy okazji meczu z Widzewem okazało się, że kibicom Zagłębia nie są obce zwyczaje z ligi hiszpańskiej. W drugiej części spotkania wymachiwali białymi chusteczkami, dając do zrozumienia, że dość mają rządów prezesa Jerzego Kozińskiego. Sparafrazowali przy tym słynną przyśpiewkę z filmu Miś. By nadawało się to do druku, leciałoby to tak: "Łubu dubu, łubu dubu, odejdź pan z tego klubu". Niestety, w niedzielę nie udało nam się dodzwonić do Kozińskiego. Może i lepiej, no bo co w zaistniałej sytuacji miałby do powiedzenia?

Zachowanie kibiców może budzić nie tylko nasze zdziwienie, ale i sprzeciw. Z drugiej jednak strony, bardzo ubarwili to nudne spotkanie. Gdy się nie odzywali, można było poczuć się jak na pikniku, bo sam mecz między Zagłębiem a Widzewem nie stał na wysokim poziomie. Pytanie tylko, czego miedziowi fani oczekują od swoich piłkarzy. Mogą się przecież poszczycić jednym z piękniejszych stadionów w lidze, a i drużyna Marka Bajora powoli pnie się w górę tabeli. A derby ze Śląskiem? Nie pierwsze i nie ostatnie, w których górą byli wrocławianie.

Zagłębie Lubin - Widzew Łódź 1:0 (1:0)
Bramka: Plizga (14).
Sędziował: Marcin Borski (Warszawa).
Widzów: 7000.
Zagłębie: Isailović - Rymaniak, Horvath, Reina, DinisI- M. Bartczak, Dąbrowski, WilczekI (76 Hanzel), Plizga (90 Osmanagić) Pawłowski - WoźniakI (62 Kędziora).
Widzew: Kaniecki - RadhiaI, Ukah, BieniukI (34 Kuklis), DuduI - Grzelczak (71 Ostrowski), SzymanekI, Durić (46 RadowiczI), Lisowski - Sernas, Robak.

Puchar Świata w skokach narciarskich

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3