reklama

Kto za Franza? Nie szukać daleko

Michał Sałkowski
Ilijan Micanski przełamał się. Do bramki z meczu z Piastem dorzucił w końcu dwa trafienia prosto z Kielc
Ilijan Micanski przełamał się. Do bramki z meczu z Piastem dorzucił w końcu dwa trafienia prosto z Kielc Piotr Krzyżanowski
Sędzia Szulc gwiżdże. Zagłębie musi grać razy dwa. Udana matura szkoleniowa dla Marka Bajora.

W piątkowe popołudnie po dramatycznym meczu Zagłębie Lubin zremisowało w Kielcach z Koroną 3:3. Sceneria wypisz, wymaluj jak z horrorów spod ręki Franza Smudy.

Bramkę wyrównującą zdobył minutę przed końcem regulaminowego czasu gry Ilijan Micanski. Bułgarski król strzelców z poprzedniego sezonu I li-gi trafił zresztą dwa razy. Chwilę potem czwartego gola mógł zdobyć Traore, ale przestrzelił z ostrego kąta. Natomiast lewy obrońca Costa Nhamoinesu wyleciał z boiska za rzekome przeoranie rywala korkami, spotęgowane pyskówką. O szczegóły należy pytać sędziego Szulca, który znów starał się, jak mógł, by chaos na boisku wprowadzić.

Międzynarodowy sędzia Marcin Szulc, ten sam, który zaliczył bramkę na przekór Zagłębiu w przegranym 0:1 meczu z Lechią. Po faulu, którego nie dostrzec jest sztuką wielką. W piątek jego argusowe oko nie ogarnęło ewidentnych fauli w szesnastce: Jacka Markiewicza na Mouhamadou Traore (ściąganie za koszulkę) oraz Pawła Kala na Dawidzie Plizdze (kosa równo z ziemią). W Lubinie na pewno sędziego na rękach nie będą nosić.

- Dobrze, że wyciągnęliśmy wynik. Nie wiadomo, jak by się spotkanie potoczyło, gdyby sędzia ewidentne przewinienia odgwizdał. To już nie pierwszy raz myli się na niekorzyść Zagłębia. Inna sprawa, że nie można tego tłumaczyć brakiem doświadczenia. Potrzebą nauki. Bo sędzia międzynarodowy już pewne rzeczy umieć po prostu powinien. Pytanie też, czy rzeczywiście ktoś nie powinien wyciągnąć konsekwencji z sędziowskich błędów, które ciążą na wyniku. Tym bardziej cieszy fakt, że w takich okolicznościach osiągnęliśmy dobry wynik - mówi II trener Zagłębia Lubin Marek Bajor. Dużo racji.

Dla Bajora mecz z Koroną był sporym testem. Przez dwa tygodnie, gdy Franciszek Smuda pracował z kadrą, to on wraz z resztą sztabu trenerskiego wypełniał założenia Franza. Efekt pracy był niezły. Stąd coraz głośniejsze głosy, że to właśnie on powinien przejąć zespół po odejściu Smudy, powinny dać do myślenia włodarzom Zagłębia i zarządowi KGHM-u.
- Nie przeceniajmy mojej osoby. Po pierwsze, opracowaliśmy taktykę razem z trenerem Smudą, on rozkładał odpowiednio akcenty treningowe, podpowiadał. Ja dobierałem środki w oparciu o aktualną wiedzę o zespole, o formę prezentowaną na treningach. Po drugie, pracowaliśmy całym sztabem. I po trzecie, w 80 procentach za wydarzenia na boisku odpowiadają sami piłkarze, nasze jest 20 procent wskazówek - mówi z szacunkiem Bajor.

Choć zupełnie inaczej komentarze do pracy Bajora by wyglądały, gdyby Zagłębie się potknęło w przygnębiającym stylu. - Coś w tym jest. Przynajmniej nikt nie powie, że spierniczyłem robotę - mówi z uśmiechem. Po czym dorzuca słowo o ewentualnym przejęciu schedy:
- Spokojnie, dużo czasu jeszcze musi minąć, nim decyzja zapadnie. Nasz prezes ma pewnie grono kandydatów i kilka rozwiązań, musi je skonsultować z KGHM-em. Wstrzymajmy się ze spekulacjami - kończy.

Młodzi przodownicy Zagłębia
Zagłębie Lubin, ale to rodem z Młodej Ekstraklasy, gra jak z nut. Niezagrożenie i bardzo pewnie prowadzi w tabeli rozgrywek. W sobotę na Dialog Arenie podopieczni Adama Buczka gładko pokonali rówieśników z Korony Kielce 5:2. Przeważyła lewa flanka pomocy. Znakomita gra Roberta Kolendowicza (gol) i jego zmiennika Patryka Bryły (dwa trafienia w pół godziny) pozwoliły Zagłębiu wyciągnąć wynik z 0:1 na własną korzyść.

14. kolejka ME.
Zagłębie Lubin - Korona Kielce 5:2.
Bramki: Kolendowicz 14, Dąbrowski 45, Bryła 62, 89, Szajna 76 sam - Michałek 9, Rabenda 88.
Zagłębie: Forenc - G. Bartczak (46 Kocot), ChyłaI, Markowski, Oleksy (46 Dinis) - BłądI, Dąbrowski, Kapias (46 Famulski), Kolendowicz (61 Bryła) - Woźniak (84 Krysian), Skrzypczak (71 Szuszkiewicz).
Korona: Małecki - Duda, Szajna, Kiercz, Markowski (46 Dziubek), Górecki, Jędryka, Strzębski (87 Czarnecki), Malinowski (89 Żubrowski), K.Bąk (69 Czarnecki), Michałek, Rabenda.

Jedenastka jesieni Fortuna 1 Ligi

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3