reklama

KGHM: związkowcy chcą złożyć apelację

Urszula Romaniuk
- Nie zgadzam się z twierdzeniem, że strajk był nielegalny i złożę apelację od wyroku sądu - powiedział nam Piotr Trempała, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Dołowych w ZG Rudna.

Trempała jest jednym z czterech związkowców z KGHM, którzy zostali uznani winnymi zorganizowania i kierowania 2--godzinnym strajkiem ostrzegawczym 11 sierpniu 2009 roku.

Czytaj też: Melanotan jest już na Dolnym Śląsku

Odwołanie do sądu wyższej instancji złożyli już lub w najbliższym czasie złożą pozostali: Jan Młynarczyk, szef ZZPD w ZG Polkowice-Sieroszowice, Ryszard Kurek, szef Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego w ZG Lubin i Józef Czyczerski, przewodniczący górniczej Solidarności.

Wyrok w trwającym ponad dwa lata procesie dziewięciorga działaczy związkowych zapadł w lubińskim sądzie na początku września. Sąd uznał wymienionych za winnych, ale warunkowo umorzył postępowanie karne na dwa lata. Pozostałych oskarżonych uniewinnił od tego zarzutu.
Poza tym, Czyczerski i Kurek odpowiadali za narażenie miedziowej spółki na wielomilionowe straty, jakie miały powstać w wyniku akcji protestacyjnej. Ostatecznie sąd uniewinnił ich od tego zarzutu.
Decyzje o apelacji zapadły w ostatnich dniach. Tuż po wyjściu z sali sądowej, związkowcy zapowiedzieli, że będą wnioskować o pisemne uzasadnienie wyroku.

Od początku procesu oskarżeni powtarzali, że strajk był protestem załogi Polskiej Miedzi przeciwko planom dalszej prywatyzacji spółki. W rezultacie, Skarb Państwa sprzedał 10 proc. udziałów (obecnie ma ich 32 proc.).

Związkowcy podkreślali też, że przed sierpniowym protestem otrzymali opinie specjalistów w zakresie prawa pracy, że strajk jest legalny. I na ich podstawie podjęli decyzję o rozpoczęciu akcji.
Warto też przypomnieć, że prokuratura dwa razy umorzyła postępowanie w tej sprawie, a sąd wydał wyrok uniewinniający. Proces, w którym związkowcy usłyszeli wyrok, toczył się z prywatnego oskarżenia zarządu Polskiej Miedzi.

Co ciekawe, wyrok został ogłoszony tuż przed wyborami trzech przedstawicieli załogi do rady nadzorczej KGHM (5-6 września). Jednym z dwunastu kandydatów był Józef Czyczerski. Ale to on dostał najwięcej głosów pracowników (poparło go prawie 5300 osób). Wybranych do nadzoru musi teraz powołać walne zgromadzenie spółki. Na razie nie wiadomo, kiedy posiedzenie się odbędzie.
Dla szefa górniczej Solidarności będzie to powtórka z prze-szłości. W czerwcu ubiegłego roku nie został powołany do składu, choć również wygrał wybory. Powodem był udział w pikiecie przed biurem zarządu KGHM.

Żłobki tylko dla szczepionych

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3