120 złotych kary za jazdę na gapę w Lubinie! 120 złotych kary za jazdę na gapę w Lubinie!

120 złotych kary za jazdę na gapę w Lubinie! (© Piotr Krzyżanowski)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Lubin - wracają bilety do autobusów! Aż 120 złotych kary - tyle zapłacą uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów, którzy bez biletu będą jeździć autobusami w niemal całym powiecie lubińskim. Wszystko przez to, że za miesiąc do komunikacji powiatowej wracają bilety.

Lubin - wracają bilety do autobusów!




Zmiany dotyczące biletów ruszą od 1 września. Na szczęście dla tych, którzy już przywykli do darmowych przejazdów, dotyczyć one będą jedynie uczniów. Skąd ta zmiana? Z oszczędności, ponieważ przewoźnik, który wprowadzi bilety dla uczniów, będzie mógł otrzymać zwrot pieniędzy z urzędu marszałkowskiego.

Na początku września rodzice uczniów z terenu Lubina, gminy wiejskiej Lubin i gminy Ścinawa, która choć jeszcze nie przystąpiła do wspólnego przedsięwzięcia, ale ma taki zamiar, mogą spodziewać się małego zamieszania.

- Na początku roku uczniowie otrzymają deklaracje o przystąpieniu do programu wyrównywania szans edukacyjnych. Jeżeli rodzice wypełnią deklarację, to w ich imieniu gmina zakupi ich dziecku bilet miesięczny, który będzie obowiązywał na wszystkich liniach autobusowych - powiedział nam Andrzej Pudełko, naczelnik wydziału oświaty, kultury i nadzoru właścicielskiego w lubińskim magistracie. - Uczeń dostanie bilet oraz hologram, który będzie wskazywał na comiesięczną ważność tego biletu. Bilet na czerwiec będzie również ważny przez całe wakacje.

Najważniejsze jest jednak to, że od momentu otrzymania biletu uczniowie szkół muszą go mieć przy sobie w autobusie razem z ważną legitymacją szkolną. W innym przypadku, kiedy w trakcie kontroli okaże się, że nie mają jednego z nich, dostaną mandat. A ten, będą musieli zapłacić rodzice.

Jeżeli rodzice nie zdecydują się na wypełnienie deklaracji, by ich dziecko mogło za darmo jeździć autobusami, będą musieli wykupić mu bilet. Koszt biletu miesięcznego na jedną linię to około 120 zł. Możliwy będzie również zakup biletów jednorazowych bezpośrednio u kierowców lub u przewoźnika - czyli w tym przypadku PKS Lubin.

Takie zasady obowiązywać będą zarówno w szkołach miejskich, gminnych, jak i prywatnych.

- Na terenie miasta mamy trzy takie szkoły i prowadzimy z nimi rozmowy w tej sprawie - dodaje Andrzej Pudełko.

W tej chwili najwięcej pracy mają pracownicy w PKS Lubin.

- Zasada jest prosta. My sprzedajemy bilety urzędowi gminy. Ich dystrybucja będzie odbywała się poprzez szkoły, które składają zamówienia na bilety - powiedział nam Piotr Grzegorzewski, kierownik działu przewozy w PKS Lubin. - To będą bilety plastikowe, na których naklejony będzie hologram, który będzie oznaczał poszczególne miesiące ważności biletu.

Kontrole w autobusach ruszą w momencie, kiedy uczniom rozdane zostaną zamówione bilety.

- Z pewnością to wszystko trochę potrwa, ale koło połowy września wszyscy uczniowie powinni już mieć bilety - dodaje Piotr Grzegorzewski. - Jeśli zaś chodzi o kontrole, to jeszcze nie podjęliśmy decyzji czy zatrudnimy firmę zewnętrzną czy będą to nasi pracownicy, ale kontrole w autobusach na pewno będą, bo takie są wymogi.

Wiadomości

Komentarze (5)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

hmm (gość)

Okey. Przewoźnik ma okazję otrzymać pieniądze z Urzędu Marszałkowskiego. Dziecko jak dziecko...łatwo może zgubić i bilet, i legitymację. Skoro nauka jest obowiązkowa w podstawówkach i gimnazjach, to po co te dodatkowe koszty (legitymacje, kontrole i same bilety). Nie prościej na podstawie listy uczniów z każdej szkoły dać przewoźnikowi kasę?

xd (gość)

parodia dzieci sie czepiaja niech sie czepia tych z rzadu oni lataja jezdza za nasze podatki z jakiej racji a dzieci maja placic szkoda gadac